czwartek, 5 marca 2015

Magia procentu składanego

kula śniegowa

Oszczędzanie to proces, w którym bardzo duże znaczenie dla naszych pieniędzy odgrywa czas. Może on działać na naszą szkodę, zmniejszając wartość nabywczą naszego kapitału (inflacja), ale jeśli poznamy kilka zasad obowiązujących w świecie finansów, będziemy mogli sprawić, że czas stanie się naszym sprzymierzeńcem i będzie działał na naszą korzyść.

Dziś zajmiemy się czymś, o czy Albert Einstein (1879–1955) mówił, że jest to „największy wynalazek ludzkości”, czyli o procencie składanym.



Co to jest procent składany?

Jest to zjawisko związane ze sposobem oprocentowania wkładu pieniężnego, które polega na tym, że odsetki dopisywane do kapitału zaczynają „pracować” wraz z nim na zysk w przyszłym okresie. 

Zjawisko procentu składanego przypomina kulę śniegową toczącą się ze zbocza z góry. Każde przetoczenie się o kilka metrów powoduje przyklejenie się do niej kolejnych warstw śniegu, przez co kula staje się coraz większa i większa. 

Dzięki regularnym wpłatom i dbaniu o to, żeby nasze pieniądze nie leżały bezczynnie w szufladzie tylko cały czas pracowały, jesteśmy w stanie uzyskać podobny efekt dla naszych oszczędności.

Jeśli dalej masz problem ze zrozumieniem jak działa procent składany pozwól, że posłużę się przykładem:

Załóżmy, że dysponujemy kwotą 1000 zł, którą wpłacamy na roczną lokatę, oprocentowaną na 4%. Po upływie tego czasu otrzymujemy kwotę- 1032, 4 (już po odjęciu podatku), czyli udało nam się zarobić 32, 4 zł. Zakładamy, więc kolejną lokatę, tym razem dysponując już większą kwotą (1032,4 zł) i po roku uzyskujemy kwotę- 1065, 85 (zysk-33,45 zł). Jeśli założymy kolejny depozyt to na koniec otrzymamy już 1100, 38zł (zysk-34,53). I tak dalej i tak dalej…

W każdym kolejnym okresie do naszego kapitału dopisywane jest coraz więcej odsetek, które z kolei pracują na przyszłe, wyższe zyski. Dzięki temu z każdym kolejnym krokiem efekt jest coraz większy i nasze oszczędności stopniowo rosną.

kula śniegowaNasza „kula śniegowa” może toczyć się sama, ale dla uzyskania najlepszego efektu warto jej w tym trochę pomóc. Zmieniając długość toczenia się, prędkość lub ilość śniegu na stoku można spowodować, że nasza „śnieżka” będzie rosła znacznie szybciej, dzięki czemu prędzej osiągnie zadowalający nas rozmiar.

Jak zatem można wpłynąć na nasz kapitał, aby zwiększyć efektywność oszczędzania?

Zacznij oszczędzać już dziś

Spraw, aby twoja „kula” toczyła się jak najdłużej. Im wcześniej zaczniesz oszczędzać tym więcej czasu na wzrost będzie miał twój kapitał. Pamiętaj o tym, że aby móc korzystać z dobrodziejstw wcześniejszego oszczędzania, potrzeba odkładać pieniądze przez wiele lat. Przestań, więc szukać wymówek i zabierz się do oszczędzania już dziś!

Wybieraj produkty z częstszą kapitalizacją odsetek

Chcesz, aby twoja „kula” toczyła się szybciej? Wybieraj, więc te produkty finansowe, gdzie kapitalizacja odsetek jest jak najczęstsza. Ponieważ im częściej odsetki dopisywane są do naszego kapitału, tym szybciej zaczną one pracować na kolejne zyski. 

Chcąc lepiej wytłumaczyć Wam ten mechanizm, posłużę się przykładem:

Przyjmijmy, że Pani Ania i Pan Tomek mają po 1000 zł. Oboje zadecydowali, że chcą wpłacić zebrane pieniądze na 2-letnią lokatę. Pani Ania wybrała ofertę Banku X i otworzyła depozyt oprocentowany na 5% w skali roku, w którym odsetki naliczane są na koniec okresu umownego, czyli dopiero po dwóch latach wraz z zamykaniem lokaty. Natomiast Pan Tomasz zdecydował się na produkt w Banku Y i ulokował swoje 1000zł na lokacie dającej 5% w skali roku, z roczną kapitalizacją odsetek, czyli, w której odsetki dopisywane są już po pierwszym roku trwania lokaty.

Zobaczmy, więc jakie były skutki ich decyzji:

Po dwóch latach Pani Ania wypłaciła ze swojej lokaty 1100 zł (dla uproszczenia pomińmy „podatek Belki”), gdzie 1000 zł to jej kapitał początkowy, a 100 zł to zarobione przez nią odsetki (50 zł za każdy rok oszczędzania). Pan Tomasz natomiast, pomimo tego, że dysponował na początku tą samą sumą i jego lokata również była oprocentowana na 5% w skali roku, zarobił – 1102,5 zł- czyli o 2,5 zł więcej. Jak to możliwe? To właśnie efekt działania mechanizmu procentu składanego. Po prostu Bank Y w drugim roku oszczędzania naliczył Panu Tomaszowi odsetki od kwoty 1050 zł, a nie od 1000 zł jak zrobił to Bank Pani Anny. Dzięki temu, po drugim roku, lokata Pana Tomasza zarobiła 52,50 zł, czyli o 2,5 więcej niż lokata Pani Ani.

Pamiętaj, więc, aby przy doborze ofert czy to lokat czy kont oszczędnościowych wybierać te, gdzie kapitalizacja odsetek jest jak najczęstsza. Dzięki temu twoje oszczędności będą przyrastać w szybszym tempie.

Zwiększ stopę zysku z inwestycji

Jeśli chcesz, aby twój kapitał rósł w szybszym tempie możesz lokować swoje pieniądze w znacznie wyżej oprocentowanych produktach finansowych. Zamiast 4% jakie można zarobić na lokatach, możesz spróbować zainwestować w ryzykowniejsze aktywa np. fundusze obligacji korporacyjnych i zyskiwać np. od 6 do 8% w skali roku. Aby zilustrować jak nawet niewielka zmiana oprocentowania wpływa znacząco na kapitał w długiej perspektywie czasowej posłużę się krótkim przykładem:

Załóżmy, że dysponujemy kwotą 10 tyś. zł, którą chcielibyśmy podwoić. Jeżeli trzymalibyśmy ją przez cały czas na depozycie oprocentowanym na 4% w skali roku, to nasz kapitał uległby podwojeniu po 18 latach (pomijając „podatek Belki”), a jeżeli tą samą sumę ulokowalibyśmy na lokatę dającą zarobić 7%, czyli tylko o 3% więcej niż w pierwszym przypadku, to nasz kapitał podwoiłby się już po 11 latach.

Widać, więc zatem, że nawet niewielka zmiana oprocentowania może bardzo znacząco wpłynąć na tempo wzrostu zainwestowanego kapitału w długim horyzoncie czasowym. Warto, więc czasem rozejrzeć się za atrakcyjniejszymi ofertami. 

Własne regularne dopłaty  

Swoim oszczędnościom warto pomagać w jeszcze jeden sposób i chyba najważniejszy ze wszystkich możliwych, czyli poprzez regularne dopłaty. To proste, jeśli chcesz, aby twoja „kula śniegowa” była coraz większa i większa to samemu dokładaj do nie śniegu:)

Regularne oszczędzanie i wpłacanie pieniędzy jest szczególnie istotne w sytuacji, gdy dopiero zaczynamy gromadzić większy kapitał. W tym przypadku, oprocentowanie pieniędzy ma drugorzędne znaczenie. Stopy zwrotu przy małym kapitale początkowym będą miały dużo mniejszy wpływ na pomnażanie oszczędności niż dokonane własne wpłaty.

W poprzednim przykładzie wyliczyliśmy, że podwojenie kwoty 10 tyś zł, przy oprocentowania 4%, z pominięciem „podatku Belki”, zajęłoby nam 18 lat. Sprawdźmy, więc teraz jaką sumę udałby się nam uzbierać przez te 18 lat, gdybyśmy przez cały czas trwania lokaty odkładali z naszej pensji tylko 100 zł miesięcznie i po każdym roku dokładali 1200 zł do naszej lokaty, jednocześnie przedłużając ją:

tabelka 1

Zaczynaliśmy mając 10000 zł, które wpłaciliśmy na lokatę oprocentowaną na 4% w skali roku i co miesiąc odkładaliśmy zaledwie 100 zł. Pozwoliło nam to na uzbieranie kwoty 51030 zł!! Przy czym nasz wkład własny wyniósł 31600 zł, a reszta to już zarobione przez nas odsetki w wysokości 19430 zł. 

Jak widać przy niewielkiej pomocy (odkładanie tylko 100 zł miesięcznie) udało nam się sprawić, że po 18 latach z naszego konta wypłacilibyśmy 5 razy więcej pieniędzy niż włożyliśmy tam na początku.

„Cierpliwi zostaną wynagrodzeni”

Magia procentu składanego nie spowoduje, że z dnia na dzień staniemy się bogaczami. Aby odczuć jej dobroczynne działanie potrzeba wielu lat. Pomimo to oszczędzać jak najbardziej warto i szczerze Was do tego zachęcam.  Uzbroicie się, więc w cierpliwość i regularnie odkładajcie część zarobionych przez siebie pieniędzy. Pamiętajcie jednak o zasadach, które pozwolą na przyśpieszenie wzrostu waszych oszczędności. Powodzenia!
---
Jeśli chcesz być na bierząco z udostępnianymi przeze mnie treściami- koniecznie zapisz się na Newsletter . Żadnego spamu, czy reklam. Wyłącznie konkrety!

Pozdrawiam/Wojtek



4 komentarze:

  1. Gratulacje super artykul.wszystko jasno i dokladnie opisane i obliczone.Tabela robi duze wrazenie .mysle ze jest to dobry sposob na oszczedzanie.Sama to wyprobuje.Dzieki.Lucka

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za miłe słowa. Mam nadzieję, że artykuł pomoże Ci w zaoszczędzeniu kilku złotych. Życzę powodzenia

    OdpowiedzUsuń
  3. Niestety obecnie oprocentowanie jest bardzo słabe :(. A jeżeli są lokaty na większy procent to albo na kilka lat albo do 10-15 tysięcy. Na to jednak nic nie poradzimy. Można szukać alternatywnych sposobów inwestowania w zależności od upodobania do ryzyka. Ale lokata zawsze zostanie tym najbezpieczniejszym. Chciwość też nie popłaca. Przekonali się o tym Klienci Amber Gold

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz rację, oprocentowanie lokat jest niskie, ale nie ma co narzekać. Inflacja w Polsce jest na bardzo niskim poziomie (właściwie to mamy deflację) więc jak na takie warunki 3,5% w skali roku to całkiem niezła opcja dla naszych oszczędności. Też żałuję, że nie ma żadnej fajnej oferty na np. 4,5% dla środków powyżej 10 tys i na okres dłuższy niż miesiąc lub dwa, ale jest jak jest. No nic, tak jak piszesz, można poszukać czegoś innego, z lepszym oprocentowaniem :)

      Usuń